Statystyczny Polak kupuje WINO za 16 złotych

Top wideo

Statystyczny Polak kupuje wino półwytrawne. W 60 procentach przypadków jest to wino czerwone, a koszt butelki to ok. 16 zł.

Najważniejszym kryterium wyboru wina jest smak. Nie jest to rzecz oczywista dla niektórych kategorii, bo np. w winach musujących dominują marka bądź opakowanie – uważa Robert Ogór, prezes Ambra SA. – Polski konsument preferuje wina półwytrawne i półsłodkie.

Czy Polacy chętnie sięgają po wino? Choć w ciągu ośmiu lat udział wina na rynku alkoholi się podwoił, wciąż jest stosunkowo niski i wynosi zaledwie 7 procent. Statystycznemu Polakowi wystarcza 100 ml wina na trzy dni, podczas gdy Francuz taką porcję wypija każdego dnia. Eksperci przewidują jednak, że już za kilkanaście lat będziemy pili tyle wina co Francuzi czy Hiszpanie, czyli ok. 40 litrów rocznie.

Źródło: Newseria.pl

Źródło zdjęć: Shutterstock

 

Komentarze (9)

Gość 06.12.2013 22:42 Zgłoś
We Francji wino które kosztuje u nas 16 zł to samo wino kosztuje np. w przeliczeniu 10zł.
Gość 04.12.2013 19:57 Zgłoś
nie sztuka kupić jabola lecz sztuką jest zrobić wino
nerwus 04.12.2013 18:52 Zgłoś
kupiłem kiedyś martini a 35zł a nie było warte 10ciu (wg mojego smaku), więc już o tanszych lepiej nie gadac i nie kupowac
Gość 04.12.2013 13:04 Zgłoś
Chyba przesadziłeś z tym zarobkiem, większość o ile ma pracę zarabia poniżej 10 zł/godz. Ale rozpatruje się nasze upodobania do alkoholu, samochodów, elektroniki, jedzenia na poziomie europejskim? To jakby porównywać co jada i co pije szlachcic i jego służba.
Gość 04.12.2013 12:58 Zgłoś
bo lubi tyle wydawac, tak samo jak jezdzic starym gratem, zarabiac gowniane pieniadze, nie jezdzic na wakacje, nie chodzic do kin restauracji etc etc....
gość 04.12.2013 11:06 Zgłoś
wolę wino własnej produkcji, zdecydowanie lepsze niż te sklepowe i nie muszę przemierzać kilometrów w poszukiwaniu słodkiego
Gość 04.12.2013 11:06 Zgłoś
ekspert pomylił sie o 10 zł tyle w temacie,
Gość 04.12.2013 09:31 Zgłoś
Nasi eksperci chcieliby żebyśmy zarabiali 16 zł/h a wydawali 8-12 euro na winko wówczas bylibyśmy trendy. Tylko z czego pytam, z takich zarobków jakie mamy?