Zamiast pomóc, mogą szkodzić. Wszystko o ANTYBIOTYKACH

Top wideo

Gdy lekarz przepisze nam antybiotyk, ufamy, że to pomoże nam zwalczyć chorobę. Okazuje się, że niekoniecznie. Antybiotyki powinny być stosowane wyłącznie w przypadku chorób wywołanych przez bakterie. Specjaliści jednak za ich pomocą leczą również zakażenia wirusowe, np. grypę. To poważny błąd, gdyż taki lek może powodować zmiany w pozytywnych bakteriach i szkodzić zdrowiu.

Zobaczcie, jak powstają tak chętnie przepisywane przez lekarzy farmaceutyki i w jaki sposób działają na ludzki organizm.

Źródło zdjęć: Shutterstock

Komentarze (36)

Gość 22.04.2015 01:12 Zgłoś
DSA nie grzeszysz rozumem?, pisać do osoby która wystawiła komentarz miesiąc przed twoim pokazuje że inteligencją możesz rywalizować z planktonem.
Gość 22.04.2015 01:10 Zgłoś
DSA wow ignorancja naprawdę jest błogosławieństwem, jak ktoś mówi o lekach to osoby twojego pokroju mówią big pharma ale jak to sprzedaje "promotor ukrytych terapii" to nie ma konfliktu interesów? badania w kierunku jakim warto sprecyzować o co ci chodzi konkretnie. P.S Naucz się pisać poprawnie.
DSA 17.04.2015 16:57 Zgłoś
asd - manipulator z Ciebie niezły ! A badania w odwrotnym kierunku masz ? "naukowcu" nieświadom ?
Lisunia 15.04.2015 09:35 Zgłoś
Przy każdej antybiotykoterapii zażywam provag, który chroni układ pokarmowy i płciowy przed wyjałowieniem. Między jednym, a drugim robię minimum godzinną przerwę, probiotyk przechowuje w lodówce w celu przedłużenia żywotności bakterii mlekowych. Ogólnie antybiotyki zażywam jak muszę, najpierw zawsze staram się wyleczyć domowymi sposobami.
Adam 09.04.2015 07:44 Zgłoś
Co to jest antybiotyk - zabija czerwone ciałka , czyli niszczy organizm. XXI wiek zacznijcie myśleć i czytać w internecie. Kiedyś wszyscy więcej pracowali fizycznie, chodzili pieszo i byli szczupli. Spójrzcie w lustro i wokół siebie to zwały cielska, opasłe brzuchy, sami siebie niszczycie.
babcia. 09.04.2015 07:39 Zgłoś
Nie chodzę do lekarza bo jem dużo cebuli, czosnku, marchewki, brokuły itp itd. Cały czas dużo chodzę, jem mało i jestem szczupła. Cały czas dbam o tą samo wagę czyli w wieku 75 lat i wzroście 170 cm waga 60 kg. Obżarstwo to 25% dla organizmu, 25% na lekarza 25% na aptekarza, 25% na szpital - taka jest prawda
Karol 07.04.2015 09:19 Zgłoś
Ja stosuję naturalne metody, niestety minus jest taki że trzeba być konsekwentnym i dłużej stosować niż antybiotyki. Czosnek, propolis, sok z mail, herbata z lipy. Profilaktycznie stosuję wyciąg z modrzewia dahurskiego na wzmocnienie układu odpornosciowego.
elizaa 27.03.2015 12:50 Zgłoś
Ja chyba trafiłam na bardzo mądrego lekarza rodzinnego bo akurat antybiotyk tylko w ciężkich przypadkach przepisuje. Jeśli już muszę wziąć, a dzieje się tak raz na dwa/trzy lata, to tylko z probiotykiem i to takim, który przechowuje się w lodówce. Świadczy to o tym, że to nic innego jak żywe kultury bakterii kwasu mlekowego, taki jest np. provag. Do tego oczywiście probiotyki spożywcze jak kiszonki oraz kefiry i jogurty naturalne.
Gość 19.03.2015 18:09 Zgłoś
Masz rację, zwykłe przeziębienia, grypę, kaszel leczy się tylko podawając wit. C w odpowiednich dawkach. Nie trzeba nic więcej, i zwykła grypa przechodzi w 24h a nie jak przy antybiotykach tydzień czy 2tyg. trucia się chemią. Tylko jedno ale, wit. C nie kupujemy w tabletkach, ale w formie sproszkowanej bez żadnych dodatków czyli Kwas L-askrobinowy (lewoskrętny) i warto mieć w domu tego 1kg, koszt 1kg ok 25-30zł a z wielu chorób wyleczy. Objawami przedawkowania wit. C są tylko: biegunka, wzdęcia, bóle brzucha czy głowy, które ustępują po zmniejszeniu dawki. Wit. C nie powoduje żadnych skutków ubocznych szkodliwych dla zdrowia, których długa lista jest przy antybiotykach i innych lekach firm farmaceutycznych.
gość 19.03.2015 17:21 Zgłoś
nie chodzę do lekarzy, bo trudno trafić na mądrego, a do głupich, pazernych i niedouczonych albo źle uczonych, nie ma po co iść....sam się leczę, gdy dopadnie mnie grypa, zapalenie oskrzeli itp. rzadko choruję, w tym roku jednak dopadła mnie grypa z zapaleniem oskrzeli chyba , bo potężny kaszel z odpluwaniem zielonej, zbitej wydzieliny, bóle mięśni, kości, dreszcze i osłabienie wielkie, brak apetytu, ... temperatura 40st przez tydzień, 39 też kilka jeszcze dni, potem 38 st, aż po 2 tygodniach spadła na 36,6.... nie brałem żadnych leków ani na zbicie gorączki ani innych, za to herbata z cytryną, miód, kurkuma, czosnek, pomarańcze i dużo jabłek.. no i wygrzewanie się w łóżku...
asd 13.03.2015 22:18 Zgłoś
Byś się nie ośmieszał Zięba? im więcej osób przekona do leczenia naturalnego tym samym demonizując inne metody tym więcej będzie miał pacjentów/korzyści, ten sam model który opisuje jako stosowany przez firmy farmaceutyczne, hipokryta. Ponadto z jego wypowiedzi na temat Pubmed wnioskuje że ma on znikomą wiedzę na ten temat, to jest tylko strona archiwalna zawierająca kopie badań czy odnośniki, badania są publikowane w dziennikach naukowych nie na stronie Pubmed autor również piszę że zastrasza się ludzi iż duże dawki witaminy D3 są toksyczne piszę on że ten związek nie jest toksyczny, nie? jest to główny składnik trutki dla szczurów (oczywiście w danej dawce, w odpowiedniej jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania). Jestem badaczem z dziedziny toksykologii i neurologii.
Gość 13.03.2015 22:16 Zgłoś
Następny mądry który usłyszał informację od sprzedających naturalne leki. -czasów studiów wpaja się głupotę że C w dużych ilościach szkodzi co jest głupotą totalną.- głupotą totalną jest wypowiadanie się na tematy na które nie masz pojęcia. Dawka czyni truciznę i także witamina C też swoją ma dawkę toksyczną. Niestety pojawią się pogłoski że "C" ma ogólnie zostać zlikwidowana z rynku jak i witaminy D, B12, K które są potrzebne w codziennym życiu. pogłoski? skąd ty takie głupoty czerpiesz?, właśnie przez ludzi tak inteligentnych inaczej pojawia się tyle głupot w internecie. Ma tak duże właściwości i jest na tyle silna że potrafi zwalczyć nie jednego raka bo mówią tak osoby sprzedające preparaty na jej bazie? gdzie są te badania bo jako naukowiec nie jestem takowych świadom.
asd 13.03.2015 22:15 Zgłoś
Następny mądry który usłyszał informację od sprzedających naturalne leki. -czasów studiów wpaja się głupotę że C w dużych ilościach szkodzi co jest głupotą totalną.- głupotą totalną jest wypowiadanie się na tematy na które nie masz pojęcia. Dawka czyni truciznę i także witamina C też swoją ma dawkę toksyczną. Niestety pojawią się pogłoski że "C" ma ogólnie zostać zlikwidowana z rynku jak i witaminy D, B12, K które są potrzebne w codziennym życiu. pogłoski? skąd ty takie głupoty czerpiesz?, właśnie przez ludzi tak inteligentnych inaczej pojawia się tyle głupot w internecie. Ma tak duże właściwości i jest na tyle silna że potrafi zwalczyć nie jednego raka bo mówią tak osoby sprzedające preparaty na jej bazie? gdzie są te badania bo jako naukowiec nie jestem takowych świadom.
Gość 13.03.2015 22:10 Zgłoś
to jaki to lekarz wyjalowi organizm przepisujac antybiotyk po antybiotyku,moze sprobuj po antybiotyku lzejszych srodkow,aptecznych,jak aspiryna czy teraflu ,przejdzie mnie doroslej nie przeszlo po antybiotych ,wiedzialam ze nie moge drugiej seri wziasc,bo mialam wyjatkowo mocny antybiotyk,ale sama zastosowalam docieplajace organizm srodki ,przeszlo mnie wszystko ,plus witaminy,jeszcze sie ztydzien sama kurowalam
Gość 13.03.2015 22:10 Zgłoś
to jaki to lekarz wyjalowi organizm przepisujac antybiotyk po antybiotyku,moze sprobuj po antybiotyku lzejszych srodkow,aptecznych,jak aspiryna czy teraflu ,przejdzie mnie doroslej nie przeszlo po antybiotych ,wiedzialam ze nie moge drugiej seri wziasc,bo mialam wyjatkowo mocny antybiotyk,ale sama zastosowalam docieplajace organizm srodki ,przeszlo mnie wszystko ,plus witaminy,jeszcze sie ztydzien sama kurowalam
Gość 13.03.2015 20:33 Zgłoś
Bzdura totalna. Dziecko przedszkolne objawy kaszel nic więcej co na to lekarz osłuchowo czysto no ale antybiotyk sterydy wziewne i inne syropki o kont stołu. Tydzień leczenia znowu lekarz dalej dziecko kaszle nic nie pomogło ojjj nie pomogło znowu inny antybiotyk bo ten co był to za słaby i tak w koło pytam lekarza ciagle antybiotyki ?? no słąba odporność ma już nie wiem co przepisywać. Chore!!!!!!!!!!!! Więc odrazu drażni mnie opinia, że pacjent sam sobie winien nigdy na lekarzu nie wymusiłam antybiotyku sami faszerują na dzień dobry z recepta na antybiotyk co dzień to inny. Kiedyś potrafili leczyć teraz wszystkich pacjentów traktują na jedno kopyto od pediatry każde dzieko z tym samym antybiotykiem wychodzi. Więc komentarz jak na moją ocenę jest totalną bzdura

Pokaż następne komentarze